Święto Odzyskania Niepodległości

Kiedy nagle las zaszumi,
Mowę sosny gdy zrozumiesz…
To jest Polska
Gdy zobaczysz gdzieś topole
Królujące ponad polem…
To jest Polska

Rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości, a wraz z nią uroczyste świętowanie tego wielkiego wydarzenia, na stałe wpisała się w kalendarz szkolnych uroczystości. Także i w naszej szkole 10 listopada 2017 r. odbyła się z tej okazji akademia.

To wielkie wydarzenie rozpoczęło się od wprowadzenia pocztu sztandarowego  i odśpiewania hymnu narodowego. Uczniowie podczas prezentowania części artystycznej przybliżyli nam rys historyczny tego wyjątkowego dla naszego narodu święta, w którym 11 listopada 1918 roku był pierwszym dniem odzyskania przez Polskę niepodległości. Po  123 latach niewoli i nieobecności na mapie Europy, Polska stała się samodzielnym państwem.
Piękny program artystyczny przeplatany wierszami „Do moich synów” , „11 Listopada” i piosenkami ,,Piechota”, „Biały Krzyż”, „Rozkwitały pąki białych róż”, wprowadził nas w niezwykłą atmosferę tragicznych zmagań Polaków o odzyskanie niepodległości. 

Podsumowaniem całego przedstawienia była wykonana przez uczennice Ewelinę Musiał i Mirellę Nowak piosenka „Miejcie nadzieję nie tę lichą marną” 

 

 

 

 

 

Poniżej znajdują się filmy z uroczystości i teksty piosenek.

 

 

Nie noszą lampasów, lecz szary ich strój
Nie noszą ni srebra, ni złota
Lecz w pierwszym szeregu podąża na bój
Piechota ta szara piechota

Maszerują strzelcy, maszerują
Karabiny błyszczą, szary strój
A przed nimi drzewce salutują
Bo za naszą Polskę idą w bój

Idą, a w słońcu kołysze się stal
Dziewczęta zerkają zza płota
A oczy ich dumnie utkwione są w dal
Piechota ta szara piechota
A oczy ich dumnie utkwione są w dal
Piechota ta szara piechota

Maszerują strzelcy, maszerują
Karabiny błyszczą, szary strój
A przed nimi drzewa salutuj,
Bo za naszą Polskę idą w bój

Nie grają im surmy, nie huczy im róg
A śmierć im pod stopy się miota
Lecz czoła ich dumnie wzniesione są wzwyż
Piechota ta szara piechota
Lecz czoła ich dumnie wzniesione są wzwyż
Piechota ta szara piechota

Maszerują strzelcy, maszerują
Karabiny błyszczą, szary strój
A przed nimi drzewa salutują
Bo za naszą Polskę idą w bój

Miarowo bagnetów kołysze się łan
A w sercu ich szczera ochota
Ze śpiewem do boju wyrusza jak w tan
Piechota ta szara piechota
Ze śpiewem do boju wyrusza jak w tan
Piechota ta szara piechota

Maszerują strzelcy, maszerują
Karabiny błyszczą, szary strój
A przed nimi drzewa salutują
Bo za naszą Polskę idą w bój

 

Nie rzucim ziemi skąd nasz ród,
nie damy pogrześć mowy.
Polski my naród, polski ród,
królewski szczep piastowy.
Nie damy by nas zgnębił wróg.
Tak nam dopomóż Bóg !
Tak nam dopomóż Bóg !

Do krwi ostatniej kropli z żył,
bronić będziemy ducha,
aż się rozpadnie w proch i w pył
krzyżacka zawierucha.
Twierdzą nam będzie każdy próg.
Tak nam dopomóż Bóg !
Tak nam dopomóż Bóg !

Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz,
ni dzieci nam germanił.
Orężem stanie hufiec nasz,
duch będzie nam hetmanił.
Pójdziem, gdy zabrzmi złoty róg.
Tak nam dopomóż Bóg !
Tak nam dopomóż Bóg !

Nie  damy miana Polski zgnieść,
nie pudziem żywo w trumne
Ojczyzny honor i jej cześć,
podniesiem czoło dumne
Ziemie odzyska ojców wnuk
Tak nam dopomóż Bóg!
Tak nam dopomóż Bóg! 

 

Żoliborz, Ochota, Wola; Różaną po schodkach w dół
Dziewczęta spod parasola żołnierski włożyły strój
Błękitna chustka – marzenie, w koszyku granaty dwa
I zdjęcie chłopaka w kieszeni – pamiątka letniego dnia

Dziewczyno z granatem w ręce, dziewczyno w zielonej sukience!
Warszawa się broni, walka trwa: o wolność, o honor, o kraj!
Do broni, dziewczyno kochana! Do broni, chłopaku mój!
Wnet wolna będzie Warszawa! Do broni, po wolność, na bój!

Powstańcy na Starówce, tam poczta broni się
List pisze sanitariuszka: „Walczymy. Kocham cię!”
I tylko czasem dłonie, słowa jakiegoś strzęp
On z Batalionu „Zośka”, a ona – kto to wie?

Dziewczyno z granatem w ręce, dziewczyno w zielonej sukience!
Warszawa się broni, walka trwa: o wolność, o honor, o kraj!
Do broni, dziewczyno kochana! Do broni, chłopaku mój!
Wolna będzie Warszawa! Do broni, po wolność, na bój!

Zza rogu seria z kaemu, ciszę przerywa: ta, ta…
Niewolę rozrywa granat i z „Błyskawicy” strzał
Warszawa jeszcze się broni; weź miła dwie filipinki
Zawleczka jest tutaj, zobacz, podobna do twojej szminki!

Dziewczyno z granatem w ręce, dziewczyno w zielonej sukience!
Warszawa się broni, walka trwa: o wolność, o honor, o kraj!
Do broni, dziewczyno kochana! Do broni, chłopaku mój!
Wolna będzie Warszawa! Do broni, po wolność, na bój!

 

 

Gdy zapłonął nagle świat,
Bezdrożami szli
Przez śpiący las.
Równym rytmem młodych serc
Niespokojne dni
Odmierzał czas.

Gdzieś pozostał ognisk dym,
Dróg przebytych kurz,
Cień siwej mgły …
Tylko w polu biały krzyż
Nie pamięta już,
Kto pod nim śpi …

Jak myśl sprzed lat,
Jak wspomnień ślad
Wraca dziś
Pamięć o tych, których nie ma.

Żegnał ich wieczorny mrok,
Gdy ruszali w bój,
Gdy cichła pieśń.
Szli, by walczyć o twój dom
Wśród zielonych pól –
O nowy dzień.

Jak myśl sprzed lat,
Jak wspomnień ślad
Wraca dziś
Pamięć o tych, których nie ma.

Bo nie wszystkim pomógł los
Wrócić z leśnych dróg,
Gdy kwitły bzy.
W szczerym polu biały krzyż
Nie pamięta już,
Kto pod nim śpi

W szczerym polu biały krzyż
Nie pamięta już,
Kto pod nim śpi …

lalalalalalalalala x4

 

Wykonanie – Mateusz „Zenuś” Łyszczarz z klasy II 

 

Rozkwitały pąki białych róż,
Wróć, Jasieńku, z tej wojenki już,
/Wróć, ucałuj, jak za dawnych lat, 
Dam ci za to róży najpiękniejszy kwiat./ x2

Kładłam ci ja idącemu w bój,
Białą różę na karabin twój,
/Nimeś odszedł, mój Jasieńku, stąd,
Nimeś próg przestąpił, kwiat na ziemi zwiądł./ x2

Ponad stepem nieprzejrzana mgła,
Wiatr w burzanach cichuteńko łka.
/Przyszła zima, opadł róży kwiat,
Poszedł w świat Jasieńko, zginął za nim ślad./ x2

Już przekwitły pąki białych róż
Przeszło lato jesień zima już,
/Cóż ci teraz dam, Jasieńku, hej,
Gdy z wojenki wrócisz do dziewczyny swej./ x2

Hej, dziewczyno ułan w boju padł
Choć mu dałaś białej róży kwiat,
/Czy nieszczery był twej dłoni dar
Czy też może wygasł twego serca żar. /x2

W pustym polu zimny wicher dmie,
Już nie wróci twój Jasieńko, nie,
/Śmierć okrutna zbiera krwawy łup
Zakopali Jasia twego w ciemny grób. /x2

Jasieńkowi nic nie trzeba już,
Bo mu kwitną pąki białych róż,
/Tam pod jarem, gdzie w wojence padł,
Wyrósł na mogile białej róży kwiat./ x2

Nie rozpaczaj, lube dziewczę, nie,
W polskiej ziemi nie będzie mu źle.
/Policzony będzie trud i znój,
Za Ojczyznę poległ ukochany twój./ x2

 

Część artystyczną przygotowali uczniowie klas technikum: Irmina Kulicka, Agata Teperska, Kamil Dziurkowski, Katarzyna Słabosz, Natalia Kurzyk, Ewelina Musiał, Mirella Nowak, Mateusz Łyszczarz, Sławomir Owczarek, Axel Ryszkowski, pod kierunkiem nauczycieli prof. Magdaleny Śliwińskiej i prof. Katarzyny Kowackiej.
Dziękujemy panu Jackowi Bryle za pomoc w udokumentowaniu uroczystości.